W lecie uzupełniłam sobie dość pokaźnie garderobę na ciepłe dni, ale ta na jesień wciąż ma braki. W związku z tym pomyślałam o ciepłej sukience. Wybrałam dresówkę od Lilalu Textil - to dla mnie nowość, bo raczej nie widzę się w stylu sportowym, tu jednak kolor zdecydował. Połączyłam dzianinę z bardziej eleganckim fasonem i wyszło coś "mojego".
Szycie z dresówki jest bezproblemowe, trzeba uważać tylko by nie naciągać dzianiny podczas szycia bo lubi się zniekształcić. Odpowiedni dobór ustawień i igły pomoże w szyciu. Jeśli nie macie overlocka możecie spokojnie działać zygzakiem, ściegami elastycznymi i podwójną igłą. Zajrzyjcie na stronę Ultramaszyny, tam Ewa Woj świetnie wyjaśnia jak to robić.
Sukienka kopertowa to prosty wybór, jest bardzo wygodna i będzie świetna na wiele okazji. Sylwetka wygląda proporcjonalnie, fason podkreśla biust i talię, wiązanie pozwala na komfort w okolicy brzucha. Panie, którym puchnie ta okolica w ciągu dnia wiedzą o czym mówię.
Marzą mi się wysokie kozaki do tej sukienki, ale póki co mam tylko sztyblety i to płaskie - to taka wersja minimum tej stylizacji.
Macie namiary na jakieś ładne kozaki na szersze łydki? Dajcie znać!
Serdecznie pozdrawiam!
Magdalena




















































