Przejdź do głównej zawartości

Posty

Luksusowy płaszcz kąpielowy w stylu retro - jak wszywać ozdobne lamówki? Recenzja gazety Szycie

Dziś zapraszam Was do mojej łazienki, żeby podejrzeć mój nowy nabytek. Wczoraj uszyłam sobie płaszcz kąpielowy, satynowy szlafrok - ale nie byle jaki. Mięsista satyna z miękkim flanelowym wnętrzem ma jakieś czterdzieści lat, więc jest już "retro" nie tylko z powodu wzoru. Żeby było bardziej luksusowo dołożyłam obszycie z satynowej lamówki. Wykańczanie takim sposobem jest dziecinnie proste - co pokażę Wam za chwilę.

  Za wykrój płaszcza posłużył mi model z najnowszegoSzycia - czasopismo jest warte uwagi, szczególnie ze względu na dobór mody jaka jest w nim pokazana. Rozmiarówka jest inna niż w Burdzie, tu mamy do wyboru 38 - 42 - 46, ale nie jest to dla mnie problem, bo przecież łatwo można wykroje powiększyć. Jest też opcja dla plus size - 48 - 52 - 56. Warto zwrócić jednak uwagę na to, że wymiary kobiet pasujące do rozmiaru podane w tabeli różnią się od tych z Burdy, więc jeśli szyjesz z Szycia pierwszy raz to należy je porównać ze swoimi.
 Modele proponowane przez wydawn…
Najnowsze posty

potrzeba mi klasyki!

Mam już trzydzieści pięć lat i dotarło do mnie, że to czas najwyższy by przestać kryć się za wygodą i brakiem czasu i sięgnąć po klasykę! Szyję już długo, ale rzadko wybieram elegancję, przegrywa ona zwykle z rzeczami w oryginalne wzory, lub z takimi, które łatwo się nosi. Postanowiłam uzupełnić więc moją garderobę o rzeczy klasyczne, eleganckie i takie, co to każda kobieta w szafie mieć powinna... Będę szyła teraz wolniej i z wyczuciem, będę pracowała nad detalami i stworzę sobie podstawę szafy współczesnej kobiety z klasą! Tak postanawiam! Dodatkowo przy kolekcjonowaniu nowych strojów zwrócę szczególną uwagę na ich wpływ na moją niedoskonałą sylwetkę, może uda mi się ją trochę naprawić...


Brakuję mi kilku najważniejszych elementów:


spódnicy ołówkowej, najlepiej w kolorze czarnym, granacie oraz w bieli na lato ( taki fason odpowiednio skrojony i dopasowany do sylwetki może zdziałać cuda, optycznie dodać pupy, która jest zbyt płaska, podkreślić krągłość bioder i naprostować brzuch) 

el…

Nowe wyzwania i podsumowanie szyciowego roku 2017

Wiosną znów zaczęłam prowadzić bloga i szyć więcej. Wygospodarowany czas dał mi nie tylko odpoczynek i relaks oraz odskocznię od codziennych obowiązków,ale kilka ulubionych już teraz ubrań. To była dobra decyzja - znów się zmobilizować i znów usiąść do maszyny. Zmieniłam się, moje podejście do szycia też. Mimo, że nadal się spieszę ze wszystkim podejmuję mniej pochopnych decyzji, nie szyję już "na próbę", wszystko co uszyłam w tym roku nosiłam często i chętnie. Gdy przejrzałam zdjęcia okazało się, że uszyłam tylko dwie gładkie rzeczy - czerwony płaszcz i ostatnią zieloną sukienkę ( jeszcze była biała bluzka,ale miała koronkowy dekolt,więc nie zaliczam jej do gładkiej). Ta choroba - wzorolubność nie opuszcza mnie, ale czy chcę to zmienić, hmm...chyba nie.


 W tym roku:

pokochałam falbanyodważnie odsłaniałam ramionawybierałam kroje podkreślające moją figurępolubiłam nowe fasony - bomber i sukienka z falbanamipierwszy raz szyłam bieliznępierwszy raz szyłam ubranka dziecięcepolub…