Minął rok. Podsumowując mogę wymienić zalety prowadzenia tego dziennika szyciowo - modowego i spojrzeć raz jeszcze na zdjęcia na których się sobie podobam, które przywołują dobre wspomnienia. Zobaczyć siebie z perspektywy czasu i ocenić co się zmieniło. Więcej zmian wydarzyło się o dziwo w środku, powoli się utrwalają i mam nadzieję, że staną się codziennością.
Dzięki Robakowi XXL:
Dzięki Robakowi XXL:
- mam więcej odwagi
- na nowo mam radość z szycia
- zwiedziłam kilka ładnych miejsc podczas robienia sesji
- nauczyłam się kilku nowych trików w szyciu
- zadbałam o czas dla siebie
- odpoczęłam
Ps. pamiętajcie - jutro wyniki konkursu!






.jpg)






































