środa, 1 października 2014

opale, turkusy, szafiry

Mnogość odcieni barw morza, nieba, skał zachwyca i zadziwia, bardziej jednak to, że w Metajnie toczy się zwykłe życie - jakaś starsza pani rozwiesza pranie, małe dzieci grają w piłkę, ktoś łowi ryby na obiad. Jak trudno uwierzyć, że ten krajobraz - tak piękny aż kiczowaty jest czyimś widokiem z okna.
Na spacer skalistym deptakiem zawieszonym jakieś 20 metrów nad taflą wody ubrałam sukienkę maxi, co nie było trafnym wyborem- cały czas bałam się, że się potknę i runę w tę głębinę.
Sukienkę uszyłam z tego samego wykroju co tą czarną.












12 komentarzy:

  1. Nie będę się rozpisywała, bo siedzę i podziwiam, przepięknie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyjątkowa ci wyszła ta sukienka! Strasznie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się czuję w tej sukience wyjątkowo:)

      Usuń
  3. Co za widoki :)
    Piękna sukienka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto pojechać na Chorwację choćby dla tych widoków!

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia! a sukienka po prostu boska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję:) Taka właśnie mi się marzyła!

      Usuń
  5. Sukienka jest naprawdę bardzo ładna. Pasuje do Ciebie i klimatu panującego na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  6. boska ta sukienka!! sama marzę o takiej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudo, brak słów.

    OdpowiedzUsuń