sobota, 25 stycznia 2014

żakiet AZTEC odsłona druga + nowe spodnie

Ten żakiet już pokazywałam na blogu, dziś mam dla Was kilka nowych zdjęć. Ostatnio uszyłam też wąskie spodnie z wykroju plus, muszę przyznać, że szyje się je bardzo szybko,ale wykrój jak dla mnie ma kilka wad - po pierwsze fason jest bardzo mocno dopasowany (mocniej niż pokazuje to zdjęcie na modelce), po drugie długości kroku wymagają korekty, gdyż zwyczajnie mamy nadmiar materiału na przodzie spodni i nie tylko brzydko to wygląda, ale również jest niewygodne w noszeniu. Gdyby materiał moich spodni nie był tak mocno rozciągliwy zapewne nie zrobiłabym w nich normalnego kroku, teraz muszę nosić spodnie podciągnięte wysoko nad pas i czuję się trochę jak w zbroi.










środa, 22 stycznia 2014

co zrobić z resztkami tkanin? INSPIRACJE

Spadł śnieg! W czasie gdy za oknem cicho i biało można ruszyć na wyprawę wgłąb internetowych czeluści i poszukać nowych pomysłów. Nie wiem jak Wy,ale ja mam kilka kartonów szmatek różnorakich i nadszedł czas by je spożytkować.Trafiłam tu na kilka ciekawych pomysłów.



wtorek, 21 stycznia 2014

mięta, a może seledyn?

Koszula uszyta,oczywiście jestem niecierpliwcem i zamiast czekać, aż odpowiedni guziki się znajdą przyszyłam zatrzaski a na mankiety czarne guziczki, które jak mnie najdzie to zmienię na jakieś bardziej ozdobne. Teraz jeszcze muszę wymyślić jakąś ładną halkę pod spód, bo okazuje się, że tkanina mocno prześwituje, a zawartość mojej szafy nie jest wystarczająca by znaleźć coś dobrego pod nią.
 Dzisiaj więc znów na "roboczo", ale gdy słońce wyjdzie wszystkie zaległości zostaną odrobione. 
Czy u Was na drzewach też skrzą się małe perełki?







niedziela, 19 stycznia 2014

INSPIRACJE koszulowe

Gdy coś szyję lubię gdy wszystko idzie gładko, krok po kroku, bez zbędnych odpoczynków i przystanków,dlatego jest dla mnie wielkim wyzwaniem uszycie rzeczy nad którą muszę pracować więcej niż 6 godzin, bo lubię widzieć efekt od razu. Teraz jednak uzbrojona w cierpliwość jestem w trakcie szycia mojej pierwszej koszuli z zapięciem krytym, nie krój stanowi tu wyzwanie a tkanina, coś na podobieństwo szyfonu, ale tkanina jest bardziej ciężka i ruchoma. Oczywiście najgorszy etap, czyli krojenie mam już za sobą, kołnierzyk przyszyty, zapięcie uformowane, brak guzików i wykończeń szwów. Gdy tylko znajdę odpowiednie guziki pokażę Wam efekty, tymczasem kilka moich inspiracji oraz krój z którego korzystam z ostatniego wydania burdy plus oraz mała zapowiedź:)
Ps.zachęcam do polubienia Robaka XXL na facebooku!








czwartek, 16 stycznia 2014

zimowe kwiaty

Tęsknie za siarczystym mrozem, bielą aż po horyzont i zmarzniętym nosem, ale zamiast narzekać mogę jedynie cieszyć się ze stokrotek w moim ogrodzie, słonecznych dni i "wiosennych" spacerów.
  Wczoraj uszyłam sobie tą jakże prostą bluzkę z bawełny z lycrą, tkanina jest bardzo miła dla ciała i już wiem, że będzie to jedna z moich ulubionych bluzek.Skorzystałam z wykroju podstawowego z zaszewkami na biuście, przedłużyłam jedynie tył i dodałam rozszerzane lekko rękawy żeby bluzka miała jakiś ciekawszy element, w tej formie świetnie sprawdzi się nie tylko do spódnicy ale i do wąskich spodni.
Zapraszam do skorzystania z wyprzedaży tkanin, mam ich bardzo dużo a ceny są absurdalnie niskie!









czwartek, 9 stycznia 2014

szyje się! szalone spodnium?

W końcu znalazłam tkaninę, która pasuje na mój wymarzony żakiet z długim rewersem. Szyje się! Chciałabym uszyć do niego też spodnie z tej samej tkaniny, ale może ten pomysł zostawię na wiosnę gdy zmienię trochę rozmiar.Mnie bardzo przypadły do gustu propozycje szalonych spodnium z tkanin w drobne wzory, ale nie wiem jak taki zestaw zachowa się na mojej krągłej sylwetce.
Co o tym myślicie? Szyć spodnie z tej samej tkaniny czy może z czarnej? żakiet jest cały we wzór, rewers również.
Pod spodem zdjęcie sukienki dla znajomej i tkaniny z której ją uszyłam (dla pokazania wielkości wzoru), krój żakietu oraz inspiracja.