Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2014

komplet AZTEC czyli wzór dla odważnych

Ten żakiet z tkaniny w dość szalony wzór pokazywałam już kiedyś, długo szukałam wykroju na spodnie do kompletu i odwagi, żeby te dwie części garderoby ze sobą połączyć. Nie ma co się oszukiwać - duża kobieta jest zawsze widoczna, a taka tkanina sprawia, że jest widoczna jeszcze bardziej! Z drugiej strony jednak - kto mi zabroni!
Żakiet znów trochę przerobiłam, skróciłam kołnierz o jakieś 5cm i dzięki temu zmieniłam miejsce zapięcia, mimo to fason i tak wydaje mi się dość luźny i nieforemny, więc czeka mnie dalsze korygowanie. Wykrój na spodnie znalazłam w najnowszej burdzie plus, to wykrój 428 B. W sumie nie wiele mam mu do zarzucenia, jak zwykle stan jak dla mnie jest za wysoki i pasek wyszedł mi w połowie brzucha więc się go pozbyłam, ale po drobnych poprawkach da się znieść.
Komplet jest nowoczesny i odważny, stanowczo wymaga innych butów niż moje ciężkie koturny, ale musicie mi wybaczyć, bo jak zwykle zdjęcia robione były "w locie". Myślę, że każda część z osobna również…

PROSTO W PRINT

Mamy już wiosnę, choć jeszcze nieśmiałą i taką co mrozi dłonie, ale ani się obejrzymy a będzie czas tulipanów i żonkili, a potem mocnego słońca gdy maluchy ubiorą białe suknie na swoje pierwsze, wielkie święto. W związku z tą okazją szukam natchnienia już jakiś czas i wszystko wydaje mi się coraz prostsze, przeglądam pokazy i najnowsze oferty najlepszych polskich sklepów. Ostatnio jestem pod ogromnym wrażeniem "czystości" w kolekcji SIMPLE, urzekły mnie proste fasony i nie narzucające się printy. Jednak powiedzmy sobie szczerze - ceny już nie są tak atrakcyjne, stąd pomysł aby samodzielnie popracować w tej stylistyce i stworzyć coś uniwersalnego, prostego i efektownego. Już dziś miałam Wam pokazać mój wiosenny płaszczyk, ale że podszewka się zbuntowała mam jedynie zdjęcie białej tkaniny w drobną granatowo - niebieską pepitkę. Będąc pod wrażeniem najnowszej kolekcji Oscara de la Renty połasiłam się wczoraj na piękną bawełnę w drobne granatowe kółeczka, z niej powstanie sukien…

it helps

Czasem gdy brak jest natchnienia i inspiracji, przydaje się coś co będzie tą pierwszą iskrą pomysłu na COŚ nowego! Ja korzystam z różnych pomocy - oczywiście na pierwszy ogień idą sterty moich Burd, które wciąż mam nadzieję ładnie poukładać rocznikami - ale nic z tego gdy wciąż je wertuję, przenoszę z pokoju do pracowni i z powrotem. Mam też kilka pudeł gazet o modzie, kilka prenumerat m.in In Style z minionych lat i powyrywanych kartek z magazynów wszelkich, które pomagają mi naprowadzić myślenie na odpowiednie tory. Uwielbiam usiąść spokojnie z moim prezentem jeszcze z czasu studiów i przeglądać strony pełne wytwornych sukni, drapowanych szali i obłędnych kapeluszy. Mówię tu o świetnej pozycji książkowej dla pasjonatów mody - Decades of Fashion, polecam ją każdemu kto ma ochotę na historię mody w pigułce zawartą w pięknych zdjęciach. Oczywiście zdjęcia to nie wszystko, czasem potrzeba nam fachowej wiedzy - podpowiedzi. Na to też jest sposób, wymagający jednak długich godzin w sieci …

piękne początki

płaszcz po przejściach

Pamiętacie jak pisałam, że drażni mnie choćby kilka milimetrów krzywego szwu, nierówności czy jakiekolwiek niedociągnięcie na rzeczach które szyję? Zwykle takie ciuchy trafiają do pudła "na potem" i najczęściej już nigdy z niego nie wracają do garderoby. Tym razem mimo wielkiego zniechęcenia do płaszcza ze skórzanymi wstawkami wzięłam się za jego przerabianie szybciej niż przypuszczałam. Efekt "przed" możecie zobaczyć we wcześniejszym poście
Zlikwidowałam to, co "spędzało mi sen z powiek" czyli skórzany dół i obszycia rękawów - w ten sposób powstała kurtka na wiosnę i jesień ze skórzanymi mankietami i doszytymi ze ściągacza rękawkami. Teraz już mogę spokojnie nosić ten uszytek i przyznam, że w tej wersji jest dużo bardziej praktyczny.