Przejdź do głównej zawartości

kwiaty jak malowane czyli sukienka ryzykowna

 Lubię wyraziste rzeczy, czasem nawet przerysowane, nie znoszę być nijaka.Miałam się trochę leczyć ze wzorów i z mocnych kolorów, trochę się uspokoić, ale to chyba nie leży w mojej naturze. 
 Gdy tylko zobaczyłam tę tkaninę we wzór przywołujący na myśl malarstwo secesyjne Alfonsa Muchy, nie pozostało mi nic innego jak tylko ją mieć. Tkanina to zimny krepon wiskozowy, idealny na lato, przewiewny i wcale się nie gniecie, szyje się świetnie, nie ucieka spod stopki mimo, że jest bardzo gładki i śliski. Do wykończenia brzegów falbany i dołu użyłam bawełnianej taśmy z tak modnymi teraz chwostami kupionej na Ali za grosze. 


 Wykrój zrobiłam w oparciu o wykrój ulubionej sukienki, zmieniłam górę, dodałam falbanę, poszerzyłam dół. Sukienka jest bardzo luźna,ale chciałam żeby taka była bo przyda się w upały, na okazje wieczorowe można spiąć ją paskiem i już podkreśla co trzeba. Najbardziej podobają mi się sukienki z falbanami na ramionach bez ramiączek, ale u mnie ramiączka to mus, falbanę też skorygowałam żeby zbytnio nie podkreślała wydatnego już nazbyt biustu.




 Falbana mimo, że nie jest mocno zmarszczona i tak poszerza ramiona - taki jej urok, godzę się z tym. Cięta była na prosto, następnym razem przy kolejnych falbaniastych eksperymentach spróbuję trochę ją zaokrąglić, będzie bardziej zwiewna.
 Ja mam tak właśnie z szyciem, szyję szybko bo chcę zobaczyć efekt, jeśli próba nie jest do końca udana szyję znów nanosząc korekty.
 Perfekcji to ja nie znoszę, idealnie przyciętych trawników, wnętrz jak z katalogu, ludzi, którzy nigdy nie są zmęczeni i nigdy się nie mylą.




Podsumowanie:

koszty: tkanina około 34 zł kupiona w sklepie Super Tkaniny, taśma z chwostami ok 4 zł za całość kupiona na Ali, nici z zasobów pracowni ok 1 zł, całość 39 zł

czas przygotowania: około 1,5 godziny,  namierzyłam się w te i nazad żeby falbana nie była za szeroka

stopień trudności: łatwe i przyjemne, jedyny kłopot to odmienne zmarszczenie falbany przy dekolcie i na ramionach, następnym razem pójdzie szybciej

Komentarze

  1. Śliczna i bardzo odważna sukienka. Podoba mi się wzór. Delikatne dodatki dodają jej lekkości i wyrafinowanego smaku.😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno się tutaj dopatrzyć "wydatnego biustu". Normalny i proporcjonalny, ot i co:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten wyrazisty wzór w intensywnych kolorach bardzo Ci pasuje, super w niej wyglądasz :) Co do materiału, to chyba jeden z najlepszych o ile nie najlepszy na upalne dni :)
    Przeczytałam,że mieszkasz w Pisarzowicach - uwielbiam jeździć tam na Święto Azalii - w tym roku udało mi się być przed wakacyjnym wyjazdem, choć pogoda nie rozpieszczała i dużo roślin jeszcze nie zakwitło - ale i tak było super - a najbardziej lubię chwilę przerwy w kawiarence - domowe ciasta są niesamowite :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kocham kwiaty, mamy tu zagłębie azaliowe więc podziwiam je cały sezon. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Materiał super też bym się za nim obejrzała. Sukienka bardzo mi się podoba, choć wybrałabym twoje rozwiązanie z poprzedniej bluzeczki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

ROZMIAR XXL - jak powiększyć wykrój?

Niestety najczęściej jest tak, że najciekawsze wykroje w burdzie są dostępne w rozmiarach 36 - 44, wówczas jednak nie załamuję rąk tylko biorę się do pracy nad wykrojem. Każdy wykrój można przerobić na wiele sposobów, a operując wśród krojów z burdy czuję się dość bezpiecznie, że wszystko będzie pasować. Przed przystąpieniem do korygowania szablonu warto dobrze się zmierzyć i ocenić proporcje ciała. Ja noszę rozmiar 48, ale nawet jak na taki rozmiar mam duży biust i nie wielkie wcięcie w talii - przy pracy nad nowymi ubraniami muszę brać to pod uwagę. Wybierając krój zwracam uwagę na podkroje pach i szerokość w obszarze brzucha, aby wszystko było jak trzeba. Dziś w moje ręce trafiło nowe wydanie burdy i od razu urzekła mnie bluzka z baskinką, w ramach rozsądku jednak postanowiłam ją przerobić by pasowała do mojej sylwetki. To taki kompromis - będzie bluzka z ciekawym rękawem i cięciem na wysokości biustu, ale ze zmienionym dołem.  Znając swoje wymiary i wiedząc w jakich partiach cia…

modna spódnica z niemodnych spodni

Dziś przepis na szybką metamorfozę spodni. Na pewno każdy z Was znajdzie w swojej szafie zalegające gdzieś na dnie, nielubiane lub niemodne stare jeansy. Można je szybko i tanio zamienić w nowy ciuch, który stanie się być może tym ukochanym.

Do metamorfozy potrzebne są:


spodnie jeansoweaplikacje nożyczkiszpilkimaszyna do szyciażelazko
 Zmierz spodnie i wyznacz długość jaka Ci odpowiada, jeżeli spódnicę chcesz podwinąć pamiętaj o dodaniu zapasu. Obetnij nogawki wg wyznaczonej długości. Natnij spodnie przy szwie wewnętrznym,aż do szwu łączącego w kroku przechodzącego do zamka, uważaj by nie uszkodzić ozdobnego szwu. Nałóż dwie nogawki na siebie na środku spódnicy tak aby powstał przód spódnicy z rozporkiem. Przypnij szpilkami.

Przewróć spodnie na lewą stronę i zaznacz prosty szew środkowy wg złożenia.Przypnij szpilkami.
Zszyj szew środkowy przodu.Zszyj szew środkowy tyłu aż do zgubienia. Naszyj aplikacje, jeżeli używasz termoaplikacji dla pewności też warto je przyszyć.Szyj drobnym ściegiem - …

zrzuć ciężar z ramion czyli bluzka off shoulder

Bluzki hiszpanki, carmen, off shoulder to hit sezonu wiosna/lato 2017.
W sklepach pojawiło się mnóstwo ciekawych propozycji, nawet w większych rozmiarach np. F&F lub C&A, ale ja postanowiłam uszyć własną wersję.
Mały zasnął z tatą więc prędko pobiegłam do pracowni, a że jest w piwnicy turkot maszyny nie dochodzi do jego sypialni, więc mogłam spokojnie pracować. Uznałam, że szybciej sama zrobię wykrój niż znajdę to co chcę w burdach. Wystarczył wykrój na ulubioną bluzkę, który zawsze mam pod ręką, skorygowałam wysokość dekoltu i poszerzyłam rękawki, żeby móc je później zmarszczyć. Wszystko zajęło 40 minut, z bawełnianą tkaniną szło "jak po maśle" i mam swoją eksponującą ramiona bluzkę.










Podsumowanie:

koszty: tkanina haftowana bawełniana kupiona sto lat temu resztka z szycia zasłonek do łazienki, ok 1,2m za jakieś 6zł + nici z zasobów pracowni + gumka = 8zł

czas przygotowania: 40 minut razem z robieniem wykroju

stopień trudności: łatwe i przyjemne