kwietnia 12, 2019

Elegancko...płaszcz oversize w kolorze jakiego nie dotąd nie miałam

Ostatnio jak sami widzicie blog trochę poszedł w odstawkę, pełna mobilizacja w innych sferach mojego życia wyciska ze mnie wszystkie soki,ale i dobrze bo efekty tego już są.
Dziś chcę Wam pokazać płaszcz, który już miał swoją premierę na Facebooku, wiem jednak, że nie wszyscy tam zaglądają więc specjalnie dla Was kilka zdjęć również tutaj.


Uwielbiam fasony oversize, często po takie sięgam, a płaszcze o tych kształtach to już mus. Czuję się w nich po prostu dobrze.
Tym razem sięgnęłam po wykrój z gazety Kocham Szycie.
Modyfikacji musiałam wprowadzić kilka, oczywiście chodziło tu o wielkość, płaszcz w rozmiarze 50 wyszedł mi ogromniasty no i przeszedł wielkie zwężanie.

zdjęcie z www.burda.pl

Wykrój polecam jak najbardziej, bo kołnierz pięknie leży a i rękaw układa się korzystnie nawet przy większych kształtach.

Do uszycia płaszcza wykorzystałam tkaninę od Miss Kiki to i o jej wyborze zadecydował kolor, nie miałam dotąd nic takiego,a jakoś tęskno mi za elegancją...
Jedyne co sprawiło mi wiele problemów to wiotkość tkaniny, niestety z pośpiechu i zwykłego braku myślenia nie podkleiłam całości naiwnie sądząc, że wystarczy mi samo klejenie odszyć, kołnierza, wzmacnianie kieszeni i dołu.
Niestety później wiele musiałam ratować szyciem ręcznym,ale efekt i tak uważam za zadowalający, a że nie jestem szyciowym ani życiowym pedantem nie zwracam na to zbyt uwagi. Na co dzień biegam w nim i czuję się wyśmienicie :)

ps. do kompletu uszyłam torbę z dziurkowanej eko skórki :)

serdeczne pozdrowienia
Magdalena

4 komentarze:

  1. Cześć,
    Fajnie, że się też tu pojawiasz, bo ja z tych niefacebookowych ;)
    Śliczny płaszcz, mega elegancki i ten kolor robi robotę. Osobiście za nim nie przepadam, ale u Ciebie sprawdza się świetnie :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu! Powiem tak, zawsze stroniłam od takich odcieni, w sukience lub bluzce tego koloru znikam, nie ma mnie, a jednak płaszcz plus kolorowa apaszka jest ok:) ten kolor zawsze kojarzył mi się z elegancją choć jest to trudny odcień warto było spróbować :)

      Usuń
  2. Madziu, płaszcz jest super! Sama przekonałam się do takich fasonów, choć wcześniej myślałam, że to nie dla mnie. A tu jednak czasem trzeba spróbować, zaryzykować, bo okazuje się, że może coś z tego wyjść całkiem do rzeczy. Chciałam Ci jeszcze napisać, że bardzo twarzowy jest w Twoim przypadku ten kolor. Wyglądasz pięknie, promiennie i tak delikatnie. Jestem urzeczona.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Robak XXL , Blogger