Przejdź do głównej zawartości

liski dla małego liska - szyjemy pościel!


  Gucio spojrzał na nową poduszkę w kształcie liska i zapytał: " miau? miau?". Ciężko wytłumaczyć co to lis i pokazać jak on robi...
Lisy są w dizajnie wykorzystywane bardzo często, stały się popularne jakiś czas temu i tak zostało. Mnożą się propozycje obrazków, nadruków na tkaninach, ozdób. Mnie ten liskowy temat też się bardzo podoba, ale ta powtarzalność jaką uzyskuje się przez kupowanie wszystkiego w sklepach i odwzorowywanie fotografii zaaranżowanych pokoi dziecięcych mi nie odpowiada. Nie wyobrażam sobie jak nasz mały mógłby mieszkać w takim sterylnym, ułożonym pokoju gdzie nie ma zabawek tylko wszystko jest ozdobą. Przecież dziecięcy pokój musi żyć!




 Do uszycia pościeli dla synka wykorzystałam pościel  150 cm x 200 cm w trójkąty kupioną w Ikea oraz kawałek bawełny w las i zwierzątka. Kołderka ma rozmiar 120 cm x 90 cm, więc po wycięciu części zostało dużo na coś jeszcze. Bawełna z Ikei jest świetnej jakości i tak pomyślałam, że może być idealna na kolorową podszewkę choćby do dziecięcej kurtki. Bawełna w las kupiona przez internet również jest bardzo przyjemna i świetnie się sprawdza (szyłam już wcześniej).
  Energetyczny pomarańczowy i stonowany miętowy okazały się idealnym połączeniem kolorystycznym, pasującym również do tego co już mamy w kąciku Gucia. Na łączeniu tkanin wszyłam białą wypustkę, stanowi ładny akcent w całości. Poduszko - maskotka lis to taki dodatek, żeby się lepiej zasypiało w swoim łóżeczku. Cały jest wypełniony kulką silikonową więc śmiało można na nim leżeć :) Czarne elementy narysowałam pisakiem do tkanin, również z Ikei. Jest wart polecenia - nie zmywa się nawet przy wielokrotnym praniu.






 Chcesz uszyć poduszkę liska lub o innym wymyślnym kształcie? 
 Pamiętaj o kilku sprawach!


  • Starannie zepnij warstwy tkaniny przed wycinaniem i pilnuj, żeby nic się nie przesunęło
  • Jeśli pierwszy raz szyjesz różne zawijasy zepnij brzegi gęsto przed szyciem lub sfastryguj
  • Pamiętaj aby zostawić wlot do wypchania, najlepiej wielkości pięści, żeby było łatwiej układać sztuczny puch w środku
  • Szyj starannie, tak aby wszędzie mieć takie same zapasy szwu
  • Po zszyciu natnij gęsto miejsca zakrzywione, uważając by nie naciąć przeszyć
  • Wypychaj od szczegółu do ogółu, możesz sobie pomóc cieńszym końcem drewnianej łyżki
  • Zaszyj ręcznie lub maszynowo wlot 
  • Rysunki na tkaninie możesz wykonać przed szyciem lub po, ja rysuje na wypchanej zabawce bo wtedy widzę lepiej jaki będzie mieć kształt


 Podsumowanie:

koszty: pościel Ikea 39,99 zł + bawełna 1m 10zł, wypustka 2zł, bawełna na liska 5zł, całość 56zł (tkanin zostało jeszcze sporo, więc będzie na kolejny projekt)

czas przygotowania: 1 godzina

stopień trudności: łatwe, również dla początkujących


Komentarze

  1. Bardzo chętnie szyję pościel dla moich dzieciaków, korzystam z gotowych zbiorów, często miksuję różne elementy, tak aby stworzyć coś według ich indywidualnych gustów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wielka frajda móc tworzyć dla najmłodszych.

      Usuń
  2. Wspaniały pomysł i piękne wykonanie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Sama radość, że Guciowi też podoba się :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł, żeby wykorzystać pościel z Ikei. Połączenie tkanin bajka. Gucio ma pościel jakiej nie ma nikt inny 😃
    A liski czy tam kotki.. przecież są podobne do siebie 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pościel z Ikei bardzo mi się podoba,ale wydawała mi sie zbyt poważna dla malucha stąd ta przeróbka.

      Usuń
  4. "Czas przygotowania: 1 godzina" :) :) :) Bardzo, bardzo Ci zazdroszczę. I podziwiam. Gucio to mały szczęściarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to kwestia wprawy - poza tym jestem strasznie niecierpliwa i szybko szyję :)

      Usuń
  5. Piękna pościel:) Moja mama też zawsze szyła mi różne pościele, teraz zaszywa się dla swoich wnuczek. Tylko one już mają wymagania; stroje dla księżniczek, poduszki i to w idealnych kolorolach jak z bajki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj no tak, Gucio jest jeszcze mały i póki co takich wymagań nie ma :)

      Usuń
  6. Pościel wygląda cudnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zapraszam do zwiedzania bloga!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

coś nowego ze starego - aplikacje

Sezon na wyszywane ozdoby na ubraniach trwa, kto nie ma zdolności do wyszywania (lub cierpliwości) ani pomocnej maszyny hafciarki może z powodzeniem wykorzystać gotowe aplikacje. Ja mogłabym wyszywać, bo lubię, ale zupełnie nie mam kiedy tego robić, a przy małym dziecku siedzenie z igłą w dłoni też nie jest zbyt możliwe. Przemierzam odmęty aliekspress nocami, znajduję różne różności, między innymi akcesoria do szycia i ozdoby. Jest tego tyle, że ciężko się zdecydować. Mam już jednak swoich faworytów - to aplikacje do prasowania. Dziś krótki opis (szczególnie dla początkujących) jak radzić sobie z ich dopasowaniem do ubrania.




  Dzianinowy żakiet, a raczej bluza o kroju przy ciele przeleżał w szafie już swoje. Kupiłam go przez internet, był tani więc pomyślałam, że zimą przyda się coś na wierzch. Niestety jakoś nie przypadł mi do gustu, ale zostawiłam go z myślą, że może się jeszcze przyda a za 20 zł nie warto go odsyłać.
Gdy przyszła mi nowa paczka z Chin i zobaczyłam te kwiaty pomyśl…

ROZMIAR XXL - jak powiększyć wykrój?

Niestety najczęściej jest tak, że najciekawsze wykroje w burdzie są dostępne w rozmiarach 36 - 44, wówczas jednak nie załamuję rąk tylko biorę się do pracy nad wykrojem. Każdy wykrój można przerobić na wiele sposobów, a operując wśród krojów z burdy czuję się dość bezpiecznie, że wszystko będzie pasować. Przed przystąpieniem do korygowania szablonu warto dobrze się zmierzyć i ocenić proporcje ciała. Ja noszę rozmiar 48, ale nawet jak na taki rozmiar mam duży biust i nie wielkie wcięcie w talii - przy pracy nad nowymi ubraniami muszę brać to pod uwagę. Wybierając krój zwracam uwagę na podkroje pach i szerokość w obszarze brzucha, aby wszystko było jak trzeba. Dziś w moje ręce trafiło nowe wydanie burdy i od razu urzekła mnie bluzka z baskinką, w ramach rozsądku jednak postanowiłam ją przerobić by pasowała do mojej sylwetki. To taki kompromis - będzie bluzka z ciekawym rękawem i cięciem na wysokości biustu, ale ze zmienionym dołem.
Znając swoje wymiary i wiedząc w jakich partiach ciał…