piątek, 29 listopada 2013

czego nie wiedziałam gdy zaczynałam

Przyszło mi do głowy, że skoro jest teraz moda na szycie i coraz więcej jest pasjonatek w tym temacie, coraz więcej osób zaczyna swoją przygodę i może warto im trochę pomóc. Jeszcze dziś na forum burdy zamieszczę nowy temat odnośnie tajemnej wiedzy krawieckiej. Mam nadzieję, że będziecie chciały podzielić się swoimi spostrzeżeniami, ja mam kilka w żartobliwym tonie :)


Gdy zaczynałam nie wiedziałam, że:

  • Będę potrzebowała "tonę" półpergaminu na który naniosę wykroje, a później osobnego pokoju, żeby te wykroje, burdy, gazety o szyciu, papiery pomieścić
  • Fastryga to nie złośliwy wymysł, a rzecz czasem bardzo przydatna. Jeżeli więc chcecie więcej szyć a mniej pruć warto o niej pamiętać
  • Wierzchnia część kołnierzy powinna być skrojona z nadmiarem ok 2-3 mm, żeby po zszyciu dwóch stron kołnierz dobrze leżał
  • Bez dobrych bardzo ostrych i dużych nożyczek nie ma szycia są odciski i nerwy
  • Posiadając jeden wykrój na prostą sukienkę z cięciami francuskimi masz bazę na sukienki, bluzki, żakiety - nie trzeba się bać cięcia wykroju i przeróbek
  • Podkroje pach w rzeczach z "burdy" są takie same dla tych samych typów rękawów, śmiało więc możesz dodać rękaw do wykroju bez rękawów sprawdzając wcześniej czy szerokość ramion jest taka sama jak w wykroju z którego korzystasz
  • Istnieje forma uzależnienia od tkanin - macocholizm - każdy materiał musisz dotknąć, pomacać, pomiętosić i oczywiście nawet gdyby miał kosztować fortunę, ale jest cudny w dotyku a w głowie zapala się lampka - co by z niego mogło być - kupisz go!
  • Szpilki gubią się częściej niż parasole, rękawiczki, apaszki! ( w mojej pracowni na pewno mieszka jakiś OBCY, który konstruuje z nich pojazd kosmiczny, bo to nie możliwe aby znikały całe pudełka!)

6 komentarzy:

  1. Taaaak! U mnie też mieszka ten złodziej szpilek! *^o^*
    Nie wiedziałam o tym triku z kołnierzem, zapamiętam!

    OdpowiedzUsuń
  2. To o szpilkach to prawda! :)

    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak kiedyś myślałam o rękawach, ale Czeremcha (może znasz jej blog) mnie uświadomiła, że inaczej się konstruuje wykrój pachy dla rzeczy z rękawem lub bez, więc to nie musi zadziałać.
    Mi szpilki jakoś nie giną.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście tak może się zdarzyć, ale jak dotąd mi to działa:)

      Usuń
  4. Bardzo pomocne rady, powinno być ich więcej, ale na początek całkiem nieźle:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. He, he, dobre, zgadzam się z Toba w 100% :-)

    OdpowiedzUsuń