Przejdź do głównej zawartości

wszystko po raz pierwszy

Mimo, że szyję już długo nie miałam odwagi podejść do próby uszycia zimowego płaszcza z podpinką, tym razem jednak patrząc na ceny zimowych okryć stwierdziłam, że mogę mieć coś ładniejszego i tańszego a dodatkowo satysfakcję, że sama TO zrobiłam. Flausz, który kupiłam jest miękki, ale też zwarty dzięki czemu kołnierz nie jest "naleśnikiem" tylko układa się jak chcę. Kolor przyznam- dziwny i nie określony, bo ani to szary, ani brąz, w każdym świetle wygląda trochę inaczej,ale ta nieokreśloność właśnie mi się spodobała. Wykrój jest kombinowany jak zawsze, ale to zobaczycie gdy już uskutecznię sesje.
Tymczasem o tych pierwszych razach powiem:

pierwszy raz szyłam kurtkę/płaszcz zimowy z podpinką - okazało się to prostsze niż myślałam, ale nie obyło się bez skorzystania z rad użytkowniczek forum burdy i obejrzenia kilku tutoriali

pierwszy raz szyłam kieszenie z zamkiem - polecam spróbować sobie najpierw na skrawku, przy okazji można się też nauczyć jak w ten sposób zamiast zamka wszyć kieszeń z patką co z resztą zrobiłam

pierwszy raz nabijałam napy na tak gruby materiał - czynność dla cierpliwych i mocnych kobiet, następnym razem chyba poproszę męża

pierwszy raz wybrałam taki bury materiał - jestem z wyboru bardzo zadowolona, koralowa szminka załatwi mi blask na twarzy więc kurtka nie musi :)












Komentarze

  1. super:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/black-maxi-skirt.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówisz, że jest bury?... Na zdjęciach chwilami jest pudrowym różem. *^v^*
    No to czekamy na zdjęciach na ludziu, ale już taki mi się podoba, dobra robota!
    Jesteś w najnowszej Burdzie, gratuluję! *^o^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! kurczę a ja tej burdy jeszcze nie mam, listonosz chyba zgubił do mnie drogę:(

      Usuń
  3. Wspaniale! Cudownie! Pełna profeska!

    Ale gdzie zdjęcia na żywym człowieku, się grzecznie pytam :>?

    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie chwilka na sesje będą zdęcia, już wkrótce:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…