Przejdź do głównej zawartości

zimowe kwiaty

Tęsknie za siarczystym mrozem, bielą aż po horyzont i zmarzniętym nosem, ale zamiast narzekać mogę jedynie cieszyć się ze stokrotek w moim ogrodzie, słonecznych dni i "wiosennych" spacerów.
  Wczoraj uszyłam sobie tą jakże prostą bluzkę z bawełny z lycrą, tkanina jest bardzo miła dla ciała i już wiem, że będzie to jedna z moich ulubionych bluzek.Skorzystałam z wykroju podstawowego z zaszewkami na biuście, przedłużyłam jedynie tył i dodałam rozszerzane lekko rękawy żeby bluzka miała jakiś ciekawszy element, w tej formie świetnie sprawdzi się nie tylko do spódnicy ale i do wąskich spodni.
Zapraszam do skorzystania z wyprzedaży tkanin, mam ich bardzo dużo a ceny są absurdalnie niskie!









Komentarze

  1. ślicznie:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna. Również fason prosty i ciekawy. Mam nadmiar bawełny z lycra w drobniutkie kwiatuszki,w róznych kolorach więc musze zacząć szyć. Dobrym pomysłem są chyba zaszewki i wydłużenie tyłu,bo mam podobną figure i to chyba bedzie strzał w "10".
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem nie warto szukać skomplikowanych fasonów, szczególnie przy pełniejszej sylwetce:)

      Usuń
  3. bardzo fajna bluzeczka i widzę, moje ulubione kwiatuszki w fajnym kolorze :) ładnie bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna bluzka w wiosenne kwiaty. U nas -4 i od razu się lepiej oddycha.

    OdpowiedzUsuń
  5. Magdo, jak zwykle prostota w Twoim wykonaniu daje najlepsze efekty. Sliczne polaczenie ciemnej jednokolorowej spodnicy z kwiatowa bluzka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…