Przejdź do głównej zawartości

nowe plusy czyli na co czekamy wiosną

Przeglądając zwiastuny najnowszych wydań burdy oraz burdy plus natknęłam się na kilka perełek z linii plus na które już czekam z niecierpliwością. Niestety z zapowiedzi na zagranicznych stronach burdy wynika dość jasno, że najnowsze wydanie specjalne będzie zawierało tylko kilka nowych modeli. Są one jednak bardzo atrakcyjne, więc gdy kupię będę miała też te pozbierane  z innych wydań w jednym zeszycie i dobrze - zaoszczędzę trochę czasu. W kolejnym wydaniu burdy również on nas nie zapomniano, prosta sukienka pudełkowa i bluzka z baskinką to must have nadchodzącego sezonu w szafie xx-elki. Teraz tylko potrzebne nam tkaniny, które pobudzą wyobraźnię, bo tkanina zmienia wszystko, co również redakcja pokazuje w burdzie plus na sezon wiosna/lato. Mamy tu modele dobrze znane z innych wydań, ale po metamorfozie i efekt jest znakomity.
Ps. Jedna z sukienek do złudzenia przypomina moją:)
"stary" model w nowej odsłonie

świetny model z nadchodzącego wydania burdy, tam do rozmiaru 44, ale prosty do powiększenia
 prosta i piękna sukienka o modelującym kroju - będzie piękna również w dwóch kolorach
 zaskakujące połączenie kolorów, bardzo kobiecy fason
 komplet marzenie!
 świetne rękawki!
 żakiet z długim rewersem MUST HAVE na wiosnę!
 dopasowana sukienka - idealna na lato!
 żakiet/kurtka - setki możliwości


Komentarze

  1. Sukienka faktycznie jest prawie taka sama. Też nie mogę doczekać się wydania specjalnego, ale kupuję również Dianę i Annę- moda na szycie i tam też są modele dla size plus.

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedy powinno pojawić się wydanie specjalne plus size?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem i nie mogę znaleźć nigdzie tej informacji, dziś będę w empiku to sprawdzę czy już na nas nie czeka:)

      Usuń
    2. no właśnie ja też jestem bardzo ciekawa jak będziesz coś już wiedziała to podziel się informacjami;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…