Przejdź do głównej zawartości

retro na 90 - kę

Babcia Zosia - babcia mojego męża, w Niedziele Palmową będzie świętowała swoje 90 - te urodziny. Jak przystało na tak wielką okazję zjedzie się cała rodzina aby zasiąść do uroczystego obiadu. Pamiętam dzień w którym ją poznałam, jeszcze przed zaręczynami przyjechałam do mojego Marcina aby towarzyszyć mu podczas chrzcin na których miał być ojcem chrzestnym dla małego Grzesia. Wszyscy się krzątali w domu i przyszła Babcia, szybko wyłapała mnie wzrokiem z tłumu, zaraz później zostałam przedstawiona, a już dziesięć minut później Zosia nie omieszkała zwrócić uwagi na mój dekolt czarnej sukienki,który jej zdaniem był stanowczo za duży. Później przy obiedzie wypadło, że miałam miejsce zaraz obok Babci, siedziałam trochę przerażona, ale gdy Zosia zaczęła na cały głos krytykować jedzenie, że kotlety nie dobre i w domu by lepsze zrobiła, że te kelnerki jakieś niemrawe i w ogóle bez sensu taka impreza w restauracji wiedziałam,że Babcia po prostu ma taki charakter i to się nie zmieni. Jednego dnia pogodna i "nieba by przychyliła" każdemu, drugiego tak chmurna i "szukająca dziury w całym", bezkompromisowa i nieprzewidywalna, o łagodnej twarzy i białych włosach, kobieta pełna temperamentu.
Ja na niedzielę przygotowałam sukienkę z kwiecistej bawełny z lycrą, o prostym kroju z wydłużonym tyłem i małym dekoltem, który nie przyciągnie zbytnio uwagi...












Komentarze

  1. Ładna sukienka z ładnego materiału. A Babcie ,cóż to prawdziwy dar ją mieć.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…