Przejdź do głównej zawartości

sukienka biznesowa AZTEC

Pewnie już wszyscy odwiedzający zdążyli się znudzić tą tkaniną - obiecuję, mam jeszcze tylko 60 cm więc starczy tylko na jednego posta! Dziś chcę Wam pokazać moją sukienkę biznesową z wymodelowaną wstawką na środku. Bazowałam na wykroju z burdy plus 1/2014 nr 412, zmieniłam krój wstawki od linii pasa, zrezygnowałam z cięcia boków na linii pod biustem, a na tyle nie cięłam zaszewek do końca i sięgają jedynie do linii końca pleców, dołożyłam również dłuższy rękawek. Polecam obrać sobie ten wykrój za wykrój podstawowy, jest prosty i przyjemny w szyciu, a możliwości jest multum. Pozdrawiam wszystkie nowo zakochane w szyciu!












Komentarze

  1. Śliczny krój i pięknie leży :) podoba mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też świetnie się w niej czuję ! dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  2. Pięknie! Szyłam tę sukienkę wg. oryginalnego wykroju z materiału który się nie ciągnie i nie jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze szyję z tkanin z dodatkiem elastycznym, bo już sprawdziłam, ze wówczas każdy fason lepiej się układa.

      Usuń
  3. Piękna sukienka, i fason i materiał. Buty również nie mniej piękne:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. nic dziwnego, że wiele u Ciebie postów z aztec w tle :) co projekt, to udany, a tkanina wyjątkowo ładna - a sukienka jest moim nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach! moich chyba też, choć spodnie też już są trochę wynoszone:) Najtrudniej mi do żakietu znaleźć odpowiednie elementy stroju...

      Usuń
  5. Piękna sukienka, świetny fason, czarne wstawki na bokach optycznie wyszczuplają sylwetkę. Fajne buty!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczna sukienka, cudnie w niej wyglądasz, idealnie dobrałaś tkaniny do tego, super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Elegancko w tej sukience wygladasz!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

liski dla małego liska - szyjemy pościel!

Gucio spojrzał na nową poduszkę w kształcie liska i zapytał: " miau? miau?". Ciężko wytłumaczyć co to lis i pokazać jak on robi...
Lisy są w dizajnie wykorzystywane bardzo często, stały się popularne jakiś czas temu i tak zostało. Mnożą się propozycje obrazków, nadruków na tkaninach, ozdób. Mnie ten liskowy temat też się bardzo podoba, ale ta powtarzalność jaką uzyskuje się przez kupowanie wszystkiego w sklepach i odwzorowywanie fotografii zaaranżowanych pokoi dziecięcych mi nie odpowiada. Nie wyobrażam sobie jak nasz mały mógłby mieszkać w takim sterylnym, ułożonym pokoju gdzie nie ma zabawek tylko wszystko jest ozdobą. Przecież dziecięcy pokój musi żyć!




 Do uszycia pościeli dla synka wykorzystałam pościel  150 cm x 200 cm w trójkąty kupioną w Ikea oraz kawałek bawełny w las i zwierzątka. Kołderka ma rozmiar 120 cm x 90 cm, więc po wycięciu części zostało dużo na coś jeszcze. Bawełna z Ikei jest świetnej jakości i tak pomyślałam, że może być idealna na kolorową podszewkę…

coś nowego ze starego - aplikacje

Sezon na wyszywane ozdoby na ubraniach trwa, kto nie ma zdolności do wyszywania (lub cierpliwości) ani pomocnej maszyny hafciarki może z powodzeniem wykorzystać gotowe aplikacje. Ja mogłabym wyszywać, bo lubię, ale zupełnie nie mam kiedy tego robić, a przy małym dziecku siedzenie z igłą w dłoni też nie jest zbyt możliwe. Przemierzam odmęty aliekspress nocami, znajduję różne różności, między innymi akcesoria do szycia i ozdoby. Jest tego tyle, że ciężko się zdecydować. Mam już jednak swoich faworytów - to aplikacje do prasowania. Dziś krótki opis (szczególnie dla początkujących) jak radzić sobie z ich dopasowaniem do ubrania.




  Dzianinowy żakiet, a raczej bluza o kroju przy ciele przeleżał w szafie już swoje. Kupiłam go przez internet, był tani więc pomyślałam, że zimą przyda się coś na wierzch. Niestety jakoś nie przypadł mi do gustu, ale zostawiłam go z myślą, że może się jeszcze przyda a za 20 zł nie warto go odsyłać.
Gdy przyszła mi nowa paczka z Chin i zobaczyłam te kwiaty pomyśl…

ROZMIAR XXL - jak powiększyć wykrój?

Niestety najczęściej jest tak, że najciekawsze wykroje w burdzie są dostępne w rozmiarach 36 - 44, wówczas jednak nie załamuję rąk tylko biorę się do pracy nad wykrojem. Każdy wykrój można przerobić na wiele sposobów, a operując wśród krojów z burdy czuję się dość bezpiecznie, że wszystko będzie pasować. Przed przystąpieniem do korygowania szablonu warto dobrze się zmierzyć i ocenić proporcje ciała. Ja noszę rozmiar 48, ale nawet jak na taki rozmiar mam duży biust i nie wielkie wcięcie w talii - przy pracy nad nowymi ubraniami muszę brać to pod uwagę. Wybierając krój zwracam uwagę na podkroje pach i szerokość w obszarze brzucha, aby wszystko było jak trzeba. Dziś w moje ręce trafiło nowe wydanie burdy i od razu urzekła mnie bluzka z baskinką, w ramach rozsądku jednak postanowiłam ją przerobić by pasowała do mojej sylwetki. To taki kompromis - będzie bluzka z ciekawym rękawem i cięciem na wysokości biustu, ale ze zmienionym dołem.
Znając swoje wymiary i wiedząc w jakich partiach ciał…