Przejdź do głównej zawartości

chomikowanie - nowe zasady!

W małym mieszkaniu kamienicy,  na starym mieście w Cieszynie,  pod moim biurkiem z maszyną stał opasły worek resztek tkanin. Wówczas sądziłam, że jest tak ogromny, że wręcz zabiera mi powietrze, ale żal było się go pozbyć. Przeprowadziłam się z mężem na wieś, w tym czasie te paski futerka, bawełniane szmatki, resztki koronek rozmnożyły się niemiłosiernie. Zostałam "wyeksmitowana" wraz z nimi, maszynami i nićmi do piwnicy, gdzie czekały na mnie puste regały, szafy i miejsca pod stolikami. Ależ radośnie było je zapełniać! Minęło kilka zim, nauczyłam się wyrzucać ścinki, rozstawać się, porządkować. Dziś władzę w pracowni dzierżą po równo: tkaniny, wykroje w ogromnych pudłach, wciąż wertowane burdy. Jedynie tkaninom mogę powiedzieć: dosyć tego! Wprowadzam nową zasadę: za jeden kupiony metr tkaniny pozbywam się dwóch starych, nie użytych, na które pomysł przepadł. Zgodnie z postanowieniem dziś mam dla Was propozycję nie do odrzucenia -  każdy metr, każdy kupon sprzedaję po 5 zł plus przesyłka (cena w zależności od wagi). Jeżeli coś się Wam spodoba piszcie przez formularz kontaktowy!
Pomóżcie mi w tej nierównej walce!

nowe tkaniny




     tkaniny do sprzedania:

   dzianina ze złotą nitką, kupon ok 2m - szer 150 ( na 80 cm ok 140 - ucięta próbka) 5zł
   szyfon, 2 x kupon 1,5m - 5zł
    bawełna szlak z dodatkiem poliestru, 2 x kupon 118cm - 5zł,
   cienki jeans we wzór kwiatów, mam ok 7m, 1m - 5 zł
          


Komentarze

  1. Pomysł ze sprzedażą świetny. Oj u mnie też przydałyby się takie porządki z tkaninami zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie pomogę Ci sie pozbyć tej bawełny z zielonym szlakiem... Jeśli nadal ja masz, odezwij sie proszę na maila... cena + przesyłka i jakieś namiary na nr konta itp...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety szyfonu i bawełny już nie mam:(

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…