Przejdź do głównej zawartości

PROSTO W PRINT

Mamy już wiosnę, choć jeszcze nieśmiałą i taką co mrozi dłonie, ale ani się obejrzymy a będzie czas tulipanów i żonkili, a potem mocnego słońca gdy maluchy ubiorą białe suknie na swoje pierwsze, wielkie święto. W związku z tą okazją szukam natchnienia już jakiś czas i wszystko wydaje mi się coraz prostsze, przeglądam pokazy i najnowsze oferty najlepszych polskich sklepów. Ostatnio jestem pod ogromnym wrażeniem "czystości" w kolekcji SIMPLE, urzekły mnie proste fasony i nie narzucające się printy. Jednak powiedzmy sobie szczerze - ceny już nie są tak atrakcyjne, stąd pomysł aby samodzielnie popracować w tej stylistyce i stworzyć coś uniwersalnego, prostego i efektownego. Już dziś miałam Wam pokazać mój wiosenny płaszczyk, ale że podszewka się zbuntowała mam jedynie zdjęcie białej tkaniny w drobną granatowo - niebieską pepitkę. Będąc pod wrażeniem najnowszej kolekcji Oscara de la Renty połasiłam się wczoraj na piękną bawełnę w drobne granatowe kółeczka, z niej powstanie sukienka, ale jaka - hmm tu nie będzie tak łatwo, jeżeli macie pomysł - czekam na Wasze propozycje. Ma być klasycznie, atrakcyjnie i ze smakiem, bez zbędnych ozdobników.







Komentarze

  1. Bo najlepiej wybrać model do uszycia, a potem tkaninę, bo jak się ma już materiał to czasem nie ma się pomysłu co by tu zrobić, bo albo za mało materiału albo trochę nie taki na to co się chce.
    Ja też mam kawał tkaniny na coś... tylko nie wiem co z niego zrobić. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! tylko gorzej jak najpierw zachwyci nas tkanina i nie da się temu oprzeć:)

      Usuń
    2. Też tak mam niestety i te tkaniny leżą i czekają...

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

ROZMIAR XXL - jak powiększyć wykrój?

Niestety najczęściej jest tak, że najciekawsze wykroje w burdzie są dostępne w rozmiarach 36 - 44, wówczas jednak nie załamuję rąk tylko biorę się do pracy nad wykrojem. Każdy wykrój można przerobić na wiele sposobów, a operując wśród krojów z burdy czuję się dość bezpiecznie, że wszystko będzie pasować. Przed przystąpieniem do korygowania szablonu warto dobrze się zmierzyć i ocenić proporcje ciała. Ja noszę rozmiar 48, ale nawet jak na taki rozmiar mam duży biust i nie wielkie wcięcie w talii - przy pracy nad nowymi ubraniami muszę brać to pod uwagę. Wybierając krój zwracam uwagę na podkroje pach i szerokość w obszarze brzucha, aby wszystko było jak trzeba. Dziś w moje ręce trafiło nowe wydanie burdy i od razu urzekła mnie bluzka z baskinką, w ramach rozsądku jednak postanowiłam ją przerobić by pasowała do mojej sylwetki. To taki kompromis - będzie bluzka z ciekawym rękawem i cięciem na wysokości biustu, ale ze zmienionym dołem.  Znając swoje wymiary i wiedząc w jakich partiach cia…

modna spódnica z niemodnych spodni

Dziś przepis na szybką metamorfozę spodni. Na pewno każdy z Was znajdzie w swojej szafie zalegające gdzieś na dnie, nielubiane lub niemodne stare jeansy. Można je szybko i tanio zamienić w nowy ciuch, który stanie się być może tym ukochanym.

Do metamorfozy potrzebne są:


spodnie jeansoweaplikacje nożyczkiszpilkimaszyna do szyciażelazko
 Zmierz spodnie i wyznacz długość jaka Ci odpowiada, jeżeli spódnicę chcesz podwinąć pamiętaj o dodaniu zapasu. Obetnij nogawki wg wyznaczonej długości. Natnij spodnie przy szwie wewnętrznym,aż do szwu łączącego w kroku przechodzącego do zamka, uważaj by nie uszkodzić ozdobnego szwu. Nałóż dwie nogawki na siebie na środku spódnicy tak aby powstał przód spódnicy z rozporkiem. Przypnij szpilkami.

Przewróć spodnie na lewą stronę i zaznacz prosty szew środkowy wg złożenia.Przypnij szpilkami.
Zszyj szew środkowy przodu.Zszyj szew środkowy tyłu aż do zgubienia. Naszyj aplikacje, jeżeli używasz termoaplikacji dla pewności też warto je przyszyć.Szyj drobnym ściegiem - …

zrzuć ciężar z ramion czyli bluzka off shoulder

Bluzki hiszpanki, carmen, off shoulder to hit sezonu wiosna/lato 2017.
W sklepach pojawiło się mnóstwo ciekawych propozycji, nawet w większych rozmiarach np. F&F lub C&A, ale ja postanowiłam uszyć własną wersję.
Mały zasnął z tatą więc prędko pobiegłam do pracowni, a że jest w piwnicy turkot maszyny nie dochodzi do jego sypialni, więc mogłam spokojnie pracować. Uznałam, że szybciej sama zrobię wykrój niż znajdę to co chcę w burdach. Wystarczył wykrój na ulubioną bluzkę, który zawsze mam pod ręką, skorygowałam wysokość dekoltu i poszerzyłam rękawki, żeby móc je później zmarszczyć. Wszystko zajęło 40 minut, z bawełnianą tkaniną szło "jak po maśle" i mam swoją eksponującą ramiona bluzkę.










Podsumowanie:

koszty: tkanina haftowana bawełniana kupiona sto lat temu resztka z szycia zasłonek do łazienki, ok 1,2m za jakieś 6zł + nici z zasobów pracowni + gumka = 8zł

czas przygotowania: 40 minut razem z robieniem wykroju

stopień trudności: łatwe i przyjemne