wtorek, 25 marca 2014

PROSTO W PRINT

Mamy już wiosnę, choć jeszcze nieśmiałą i taką co mrozi dłonie, ale ani się obejrzymy a będzie czas tulipanów i żonkili, a potem mocnego słońca gdy maluchy ubiorą białe suknie na swoje pierwsze, wielkie święto. W związku z tą okazją szukam natchnienia już jakiś czas i wszystko wydaje mi się coraz prostsze, przeglądam pokazy i najnowsze oferty najlepszych polskich sklepów. Ostatnio jestem pod ogromnym wrażeniem "czystości" w kolekcji SIMPLE, urzekły mnie proste fasony i nie narzucające się printy. Jednak powiedzmy sobie szczerze - ceny już nie są tak atrakcyjne, stąd pomysł aby samodzielnie popracować w tej stylistyce i stworzyć coś uniwersalnego, prostego i efektownego. Już dziś miałam Wam pokazać mój wiosenny płaszczyk, ale że podszewka się zbuntowała mam jedynie zdjęcie białej tkaniny w drobną granatowo - niebieską pepitkę. Będąc pod wrażeniem najnowszej kolekcji Oscara de la Renty połasiłam się wczoraj na piękną bawełnę w drobne granatowe kółeczka, z niej powstanie sukienka, ale jaka - hmm tu nie będzie tak łatwo, jeżeli macie pomysł - czekam na Wasze propozycje. Ma być klasycznie, atrakcyjnie i ze smakiem, bez zbędnych ozdobników.







3 komentarze:

  1. Bo najlepiej wybrać model do uszycia, a potem tkaninę, bo jak się ma już materiał to czasem nie ma się pomysłu co by tu zrobić, bo albo za mało materiału albo trochę nie taki na to co się chce.
    Ja też mam kawał tkaniny na coś... tylko nie wiem co z niego zrobić. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! tylko gorzej jak najpierw zachwyci nas tkanina i nie da się temu oprzeć:)

      Usuń
    2. Też tak mam niestety i te tkaniny leżą i czekają...

      Usuń