piątek, 26 września 2014

plażowa mgiełka

Przed wyjazdem na wczasy obiecałam sobie, że walizkę zapełnię szytymi przeze mnie rzeczami o których marzyłam.Jedną z nich miało być plażowe, półprzezroczyste wdzianko, które można zarzucić na kostium kąpielowy.
Szyfon na tę tunikę kupiłam jeszcze wiosną, zachwycił mnie jego piękny wzór i delikatność.O dziwo szycie okazało się mało kłopotliwe, brzegi dały się łatwo podszyć i nic się nie naciągnęło mimo, że tkanina jest bardzo cieniutka. Mgiełka świetnie sprawdziła się podczas spacerów brzegiem morza, ochroniła przed nadmiarem słońca i sprawiła, że czułam się bardzo kobieco.






8 komentarzy:

  1. Bardzo fajna ta mgiełka :) Mnie też się marzyło coś takiego, ale już ze 3 lata nie byłam nad morzem, a od 3 dopiero szyję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się Tobie podoba!

      Usuń
  2. Cudna mgiełka :) Potrafisz wyszukać niesamowite tkaniny i ładnie je wyeksponować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja nie mogę się oprzeć wzorzystym tkaninom.

      Usuń
  3. Super tkanina i to przedostatnie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym dodała jakiś pasek :) tkanina bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wyglądasz i piękna mgiełka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń