Przejdź do głównej zawartości

klasyczna miłość od pierwszego wejrzenia

To zakochanie to rzecz jasna w tkaninie, gdy tylko ją dostrzegłam w hurtowni musiałam kupić, mimo, że jak to bywa z miłością wystąpiły małe obawy - czy mnie nie zdominuje, czy nie będę się zbyt wyróżniać no i czy się odważę?
Z drżeniem serca skroiłam, nie mogę teraz oderwać wzroku od tego wzoru, jest tak hipnotyzujący, podoba mi się, że cała sylwetka jest jakby w ruchu przez te skosy i pasy, no i ubywa trochę optycznie tego kochanego ciałka. Myślę, że warto się odważyć, bo jak nie teraz to kiedy?






Komentarze

  1. Przepiękna sukienka, super tkanina i absolutnie pięknie w niej wyglądasz! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłam do Ciebie dzięki Twoim stylizacjom na stronie Burdy.
    Świetnie szyjesz i fantastycznie wyglądasz :)
    bardzo, ale to bardzo podoba mi się Twój blog!
    Pozdrowienia serdeczne Ewka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki! bardzo mi miło, zapraszam do przeglądania:)staram się dość często coś wstawiać, ale czasem się nie wyrabiam z czasem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wreszcie blog z stylizacjami dla normalnej sylwetki..dołączam szybciutko do grona stałych obserwatorek :) Sukienka super a i faktura materiału rewelacyjna:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, jestem pod wrażeniem! Ślicznie wyglądasz, wzory są super, wyróżniać się w ten sposób to bardzo dobra rzecz!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupic wzorzysty materiał to pikuś, ale później wiedzieć jak go skroić, żeby dobrze wyglądał na człowieku, to już jest sztuka. Wyglądasz odważnie, ale ślicznie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie wzór cudo malina, tez mógłby skaraśc mi serce :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…