czwartek, 19 czerwca 2014

koperta richelieu

Haftowane tkaniny mają w sobie to coś! 
Moja - w małe dziurki ułożone w kwiatuszki ma tę zaletę, że dzięki nim jest również bardzo przewiewna. Lubię głęboki granat, jednak ta tkanina zostawia go również na moim ciele i mimo wielokrotnego prania wciąż nie pozbyłam się nadmiaru barwnika. Mimo tego defektu jest to obecnie jedna z moich ulubionych sukienek na lato. Elegancki, klasyczny krój sprawdza się zarówno na spotkaniach w pracy jak i na spacerze z mężem. Sukienka dość mocno się rozchyla na przodzie przy chodzeniu więc zakładam do niej granatową haleczkę. Bardzo dobrym rozwiązaniem są taśmy wiązane na tyle - łatwo można dopasować szerokość sukienki w talii co pomaga ukryć to i owo. Wbrew pozorom model jest łatwy do uszycia, kołnierz również nie sprawia problemów - nie jest na stójce więc nawet początkujące szyjące powinny sobie z nim poradzić. Ja już skroiłam kolejną sukienkę z tego wykroju, tym razem dzianinową z przeznaczeniem na plażę...



















7 komentarzy:

  1. świetna sukienka :) kolor i hafowany materiał są strzałem w dziesiątkę. bardzo ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna sukienka, wiązanie fajnie podkreśla Twoją talię. Granat tak jak i czerń są kolorami zawsze modnymi i pasującymi do większości stylizacji.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krój jest również bardzo wygodny - polecam!

      Usuń
  3. ja granat uwielbiam , sukienka cudna, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaa, zapomniałam dopisać że zdjęcia fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję - mąż się postarał:)

      Usuń