Przejdź do głównej zawartości

ołówkowa siostra bliźniaczka

Pozostając w klimatach prześwitów uszyłam jeszcze jedną spódnicę z wstawką. Przyznam, że fason ołówkowy jest dla mnie bardziej naturalny niż ten z kontrafałdami i to pewnie ten egzemplarz będę nosić częściej. Taka spódnica pasuje do większości "gór" i w związku z tym jest bardziej uniwersalna. Szyjąc jej "bliźniaczkę" wiedziałam już, że do prostego fasonu trzeba wykorzystać inną tkaninę - ta jest bardziej sztuczna, ale za to lepiej się układa i ku mej radości nie gniecie się zbyt. Kolor też jest inny - to czysta biel, nie krem jak u "siostry". Wstawkę umieściłam tylko na przodzie spódnicy gdyż ten tiul trochę "gryzie" :)






Komentarze

  1. Super! chyba bym zrobiła dookoła ta siateczkę . może i ja się skusze na taka ;) tylko z skąd wziąć taka siateczkę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy kawałek tiulu, nawet sztywnego lub organzy - tez będzie ładnie, kupisz taniej w sklepie z firankami niż z tkaninami.

      Usuń
  2. Oj kusisz tymi przezroczystościami, kusisz bardzo:) W wersji ołówkowej ten motyw podoba mi się jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie chyba też bardziej się podoba:)

      Usuń
  3. Pięknie wyszła Ci ta spódniczka, wyglądasz bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Spódniczka jest przepiękna:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. może i ta jest bardziej praktyczna i "okiełznana",ale kontrafałdy porwały moje serce;)świetna spódnica, idę szukać tiulu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! ta jest bardziej zachowawcza a do tej z kontrafałdami potrzeba trochę odwagi:) cieszę się, że się podoba!

      Usuń
  6. witam! porownujac obie spodniczki zdecydowanie ta jest najlepsza! ta z kontrfaldami dodala ci kilogramow i to sporo.a ta prosta lekkosci , zwiewnosci.i ja uciekam coraz bardziej do tych przeswitow i chyba sie skusze.tylko znajde odpowiedni material.super!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę tą! nie zrezygnuję jednak z noszenia tej szerokiej, ale zmienię bluzkę na dopasowaną by trochę się odchudzić optycznie:)

      Usuń
  7. Genialne są obydwie wersje spódnicy ołówkowa i rozkloszowanej! Do Ciebie zdecydowanie bardzieje pasuję ołówkowa. Z pewnością będę tutaj zaglądać, bo uwielbiam obserwować ludzi z tą samą pasją do życia, mających odwagę prezentować to na blogu jak ja. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i zapraszam do obserwowania!

      Usuń
  8. Znalazłam Cię w stylizacjach w Burdzie a,że zaczynam a właściwie zaczęłam przygodę z krawiectwem to chłonę wszystkie "ciekawostki" i inspiracje.
    Pozdrawiam i idę dalej przeglądać Twoje wpisy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że tu wpadałaś i zapraszam do śledzenia mojego szycia:)

      Usuń
  9. Rewelacja z tym prześwitem!!! Super szyjesz i fajnie przegląda się Twojego bloga!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! mam nadzieję, że coś Cię zainspiruje! Zapraszam do obserwowania bloga!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

ROZMIAR XXL - jak powiększyć wykrój?

Niestety najczęściej jest tak, że najciekawsze wykroje w burdzie są dostępne w rozmiarach 36 - 44, wówczas jednak nie załamuję rąk tylko biorę się do pracy nad wykrojem. Każdy wykrój można przerobić na wiele sposobów, a operując wśród krojów z burdy czuję się dość bezpiecznie, że wszystko będzie pasować. Przed przystąpieniem do korygowania szablonu warto dobrze się zmierzyć i ocenić proporcje ciała. Ja noszę rozmiar 48, ale nawet jak na taki rozmiar mam duży biust i nie wielkie wcięcie w talii - przy pracy nad nowymi ubraniami muszę brać to pod uwagę. Wybierając krój zwracam uwagę na podkroje pach i szerokość w obszarze brzucha, aby wszystko było jak trzeba. Dziś w moje ręce trafiło nowe wydanie burdy i od razu urzekła mnie bluzka z baskinką, w ramach rozsądku jednak postanowiłam ją przerobić by pasowała do mojej sylwetki. To taki kompromis - będzie bluzka z ciekawym rękawem i cięciem na wysokości biustu, ale ze zmienionym dołem.  Znając swoje wymiary i wiedząc w jakich partiach cia…

modna spódnica z niemodnych spodni

Dziś przepis na szybką metamorfozę spodni. Na pewno każdy z Was znajdzie w swojej szafie zalegające gdzieś na dnie, nielubiane lub niemodne stare jeansy. Można je szybko i tanio zamienić w nowy ciuch, który stanie się być może tym ukochanym.

Do metamorfozy potrzebne są:


spodnie jeansoweaplikacje nożyczkiszpilkimaszyna do szyciażelazko
 Zmierz spodnie i wyznacz długość jaka Ci odpowiada, jeżeli spódnicę chcesz podwinąć pamiętaj o dodaniu zapasu. Obetnij nogawki wg wyznaczonej długości. Natnij spodnie przy szwie wewnętrznym,aż do szwu łączącego w kroku przechodzącego do zamka, uważaj by nie uszkodzić ozdobnego szwu. Nałóż dwie nogawki na siebie na środku spódnicy tak aby powstał przód spódnicy z rozporkiem. Przypnij szpilkami.

Przewróć spodnie na lewą stronę i zaznacz prosty szew środkowy wg złożenia.Przypnij szpilkami.
Zszyj szew środkowy przodu.Zszyj szew środkowy tyłu aż do zgubienia. Naszyj aplikacje, jeżeli używasz termoaplikacji dla pewności też warto je przyszyć.Szyj drobnym ściegiem - …

zrzuć ciężar z ramion czyli bluzka off shoulder

Bluzki hiszpanki, carmen, off shoulder to hit sezonu wiosna/lato 2017.
W sklepach pojawiło się mnóstwo ciekawych propozycji, nawet w większych rozmiarach np. F&F lub C&A, ale ja postanowiłam uszyć własną wersję.
Mały zasnął z tatą więc prędko pobiegłam do pracowni, a że jest w piwnicy turkot maszyny nie dochodzi do jego sypialni, więc mogłam spokojnie pracować. Uznałam, że szybciej sama zrobię wykrój niż znajdę to co chcę w burdach. Wystarczył wykrój na ulubioną bluzkę, który zawsze mam pod ręką, skorygowałam wysokość dekoltu i poszerzyłam rękawki, żeby móc je później zmarszczyć. Wszystko zajęło 40 minut, z bawełnianą tkaniną szło "jak po maśle" i mam swoją eksponującą ramiona bluzkę.










Podsumowanie:

koszty: tkanina haftowana bawełniana kupiona sto lat temu resztka z szycia zasłonek do łazienki, ok 1,2m za jakieś 6zł + nici z zasobów pracowni + gumka = 8zł

czas przygotowania: 40 minut razem z robieniem wykroju

stopień trudności: łatwe i przyjemne