Przejdź do głównej zawartości

summertime

Ostatnio pisałam o tym, że to tkanina jest pierwszym krokiem do pięknej rzeczy, którą możemy uszyć. Dziś chcę pokazać Wam moje tkaniny przeznaczone na ciuchy do wakacyjnej walizki. W tym roku znów moje ulubione miejsce - Chorwacja! Co prawda wyjeżdżamy we wrześniu, ale ja już teraz myślę o sukienkach, które przydadzą się na wieczorne spacery rozgrzanym deptakiem wzdłuż morza. Nauczona doświadczeniem zamierzam zabrać co najmniej trzy długie sukienki i koniecznie ze dwie krótkie, które można założyć idąc na plażę. Te tkaniny muszą być: lekkie, oddychające, mało się gnieść i posiadać wzór, który będzie pięknie wyglądał w nadmorskiej scenerii. Zbieram te tkaniny i odkładam przez cały rok, żeby w końcu zasiąść do maszyny. Tym razem mam duży kawałek jedwabiu we wzór liści i kwiatów egzotycznych na rozkloszowaną sukienkę - szmizjerkę, lekki jak mgiełka szyfon w pastelowej tonacji na tunikę plażową oraz dzianinę z mocnym granatowym wzorem na coś na wieczór. Ostatnio udało mi się również w secondhandzie kupić za całe 2 zł apaszkę od Hermesa z cudnym wzorem zodiaków, niestety dopiero w domu zauważyłam dziurkę - no i co teraz? Miała być tunika plażowa z tyłem z czarnej dzianiny, ale jak ominąć tą dziurę nie tracąc urokliwego wzoru? Może macie jakiś pomysł?

Ps. Dodatkowo kilka zdjęć z ostatnich wakacji, żeby na chwilę już teraz przenieść się w to piękne miejsce...















Komentarze

  1. Ach, kobieta przezorna :-) Najbardziej podoba mi się ten drugi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne materiały, piękne zdjęcia z wakacji. Ja kiedyś taką dziurkę podkleiłam kawałkiem fizeliny i pomalowałam farbka do tkanin w czerwonym kolorze( bo taki kolor miała tkanina). Nie było nic widać, bo tkanina była wzorzysta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tkaniny ciekawe, z niecierpliwością czekam na efekt końcowy.
    Może na tą dziurkę w tkaninę da się zakryć cekinami lub jakiś ozdobny guzik wszyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. hej :) nomateriał identyczny jak moja sukienka :) już jestem ciekawa jak Ci wyjdzie sukienka .
    p.s podusie w serduszka śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! już szykuję wykrój - nie mogę zepsuć takiego materiału!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…