Przejdź do głównej zawartości

pomyślmy o naszej kobiecości

Aby móc dobrać do siebie odpowiedni strój konieczne jest wiedzeć czego się chce, gdy nie wiemy, często idziemy na łatwiznę i bierzemy pierwsze rzeczy z brzegu naszej szafy, które dobrze znamy i uważamy, że nie są takie złe no i są "bezpieczne". Aby zaś wiedzieć czego chcemy musimy się zmierzyć nie tylko z wyobrażeniami o nas samych ale z rzeczywistością, do tego przyda się też zdrowy rozsądek.
Wiedząc bowiem jak wyglądamy dowiemy się jak możemy wyglądać, a co lepsze możemy w pełni zaakceptować to jakie jesteśmy. Tymczasem długa droga przed nami...
Przekonana jestem, że znacie miłe Panie typy sylwetek kobiecych, bo się o nich "trąbi" od jakiegoś czasu, zdarza się jednak, że ciężko nam określić do którego pasujemy najbardziej, bo niby jest duży brzuszek i biust, więc może to jabłko, ale jest i wcięcie w talii, duża pupa i zgrabne nogi więc może to klepsydra?


Jesteśmy kobietami i jak sądzę ciężko nas tak dokładnie skategoryzować, więc jesli macie jakieś wątpliwości co powinnyście nosić, pomyślcie i zapiszcie wszystkie wasze atuty.
Nie obejdzie się bez metra krawieckiego, w końcu to mój atrybut, ale o tym później.
Ideałem do jakiego możemy chcieć dążyć jest kobiecy kształt klepsydry, o pięknej linii ramion, biustu, wcięciu w talii i dość szerokich w stosunku do talii biodrach.
Nie oznacza to jednak, że od jutra chodzimy w gorsecie i żyjemy powietrzem, chodzi bowiem o proporcje.
W ramach zdrowego rozsądku zmierzmy się, nie oszukując przy tym:)
Warto narysować sobie to jak ja by zobaczyć w którym miejscu faktycznie mamy więcej ciałka i czy aby jest to tak nieproporcjonalne jak myślałyśmy.
Teraz gdy już wiemy co i jak możemy pomyśleć jak skorygować wygląd swojej sylwetki aby dążyć do tej doskonałości kształtu klepsydry, a oszukać oko jest prościej niż nam się wydaje.
Zapomnijcie więc Drogie xx-elki o bezkształtności, bo każda z Was ma swój własny piękny kształt!
Na rysunku wystarczy zaznaczyć teraz obszary, które optycznie musimy powiększyć i te, które wymagają lekkiego wyszczuplenia. Na moim przykładzie widać, że należy powiększyć ramiona by zrównoważyć je z biodrami, oraz podkreślić najsmuklejsze miejsce gdzieś w połowie drogi od linii pod biustem a pasem.
Metodą prób i błędów (jak w szyciu) znajdę w końcu sposób, aby zawsze czuć się pewnie i atrakcyjnie, póki co eksperymentuję i tego również Wam życzę Drogie Panie!

Od jutra zaczynam serię - trendy na jesień i zimę 2013/2014!


Komentarze

Popularne posty

Kamizelka do zadań specjalnych - o wykroju plus size Simplicity

Mimo, że to dopiero luty i za oknem biało, myślę już o wiośnie. Bardzo lubię ten czas intensywnej zieleni i pierwszych spacerów do ogrodu w poszukiwaniu pąków żonkili. Jest to jednak czas gdy często nie wiem co na siebie założyć, bo jest mi wiecznie zbyt gorąco. Słońce już praży, a na termometrach rośnie słupek rtęci, ale nadal nie ma wyczekiwanych 20 stopni i jakoś głupio rozebrać się jak do rosołu. W kurtce lub swetrze mogę wytrzymać chwilę, później już mnie kusi żeby się ich pozbyć. Żeby uniknąć wiosennego kataru wymyśliłam sobie ot coś jakby płaszcz bez rękawów - kamizelkę do zadań specjalnych - i na spacery i na zakupy i do pracy! Pierwszy raz sięgnęłam po taki kolor, był to jednak strzał w dziesiątkę, Co prawda wyglądam trochę jak leśniczy, ale podoba mi się. Tkanina jest mieszanką bawełny z poliestrem, ładnie zachowuje kształt. Chętnie uszyłabym z niej jeszcze parkę i spódnicę na zamek... W Outlecie Tkanin znalazłam też wykrój Simplicity, nigdy z nich nie korzystałam i przyz…

szerokie spodnie czyli jak ugryźć trendy i nie połamać zębów

Na wybiegach wśród kolekcji wiosna/lato 2018 pojawiły się znów szerokie spodnie. Nie wróżę im detronizacji rurek i tym podobnych o wąskich nogawkach,ale warto się przyjrzeć najnowszym modom i wybrać coś dla siebie. Tak! Pulchne panny też mogą podążać za trendami - choć lepiej nie brnąć na ślepo :)




  Kiedyś uwielbiałam ten fason, nawet o ekstremalnie szerokich nogawkach, później moda poszła w stronę getrów, legginsów, rurek, cygaretek a ja wraz z nią. Spodnie o wąskich lub zwężających się nogawkach łatwiej ogarnąć jeśli ma się trochę kilo za dużo. Spodnie typu Marlena Dietrich mogą być jednak świetną bazą do wielu stylizacji, a dobrze dobrane podkreślą to co chcemy. Zapomnijmy więc o stereotypach i spójrzmy na te gacie inaczej!
Mój model uszyłam z Simplicityi przerobiłam go dla swoich potrzeb, tu jednak powiem, że sam rysunek jest perfekcyjny, spodnie szybko się szyje i wszystko leży jak trzeba, nogawki nie mają prawa nigdzie uciekać ani się kręcić:) Tkanina to mieszanka bawełny z pol…

Jak ubrać się we wzory? Krótki poradnik dla sylwetki xxl

O tym, że nie mogę się obejść bez wzorzystych tkanin już wiecie. Nie jeden raz słyszałam, że jak ktoś ma tu i ówdzie za dużo to nie powinien nosić wzorów. Ja się pytam - dlaczego? To właśnie wzór potrafi nadać sylwetce proporcji i podkreślić jej atuty, może też oczywiście wszystko zepsuć. Znając kilka zasad można łatwo dopasować odpowiedni wzór do siebie. Nie noś pasków, nie noś drobnych wzorów, nie noś geometrycznych wzorów - te rady niech pójdą
w zapomnienie! Ja noszę i czuję się świetnie!
Spójrzcie na te manekiny - który wydaje się najszczuplejszy? Tak! Ten jasny w gałązki - to właśnie zasługa wzoru, rozłożony jest nierównomiernie i rzadko na tkaninie, dodatkowo jest podłużny
i skośny,
wszystko to sprawia, że oszukujemy oko. Lubicie grochy? Ja lubię, ale unikam takich dużych wzorów, a tym bardziej jasnych na ciemnym tle. Jeśli własnie taki wzór się Wam podoba dobierzcie wykrój w którym wzór stanowić będzie tylko cześć, np. panel na środku sukienki lub bluzy - w ten sposób uniknie…